-
Ostatnie posty
- Gołąb czyli siność… 7 stycznia 2022
- Miałeś perkozie złote rogi, ostały ci się ino szarości 21 listopada 2021
- Czy pójdźka woła „pójdź”? 26 października 2021
- Rudawa, zielonawa, żółtawa – ptaki o nieśmiałej kolorystyce 1 Maj 2021
- Nad pięknym, modrym modraczkiem… rozmyślania… 24 stycznia 2021
Nazwy ptaków na facebook
Author Archives: Witek
Jemioła – lep na ptaki
Lep z owoców jemioły wykorzystywano od niepamiętnych czasów do łowienia małych ptaków. Jej nazwa wywodzi się wedle wszelkiego prawdopodobieństwa właśnie od prasłowiańskiego „im”, „jem- ” — chwytać, łapać; z tegoż starego źródła także dzisiejsze imać się (czegoś). W cerkiewnosłowiańskim „imelnik” … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
3 Komentarze
Gil – czerwona bombka
Najbardziej rzucająca się w oczy cechą gila (samca) jest jego pąsowo-czerwony brzuszek i wydatna pierś. Tą czerwienią gile zaskarbiły sobie wątpliwe względy opisu naszej zmarzniętej twarzy – gilem nazwano zaczerwieniony od zimna nos. Zaś złapać gila znaczyło tyle, co sobie ten nos … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
3 Komentarze
Alle alle alle…
Choć brzmi to jak fraza z piosenki Rickiego Martina, to jest to naukowa (łacińska) nazwa najmniejszej atlantyckiej alki – alczyka – nazwa podana z dokładnością do podgatunku – stąd trzykrotne powtórzenie. Po polsku – alczyk, choć spodziewalibyśmy się raczej zdrobnienia aleczka … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Dodaj komentarz
Kobczyk – zmierzchny wróżbita
Jeżeli nazwa tego sokoła miałaby być zdrobnieniem od kobuza, to spodziewalibyśmy się raczej kobuska albo kobuzika aniżeli kobczyka. I faktycznie w pismach naszych pierwszych ornitologów takie formy pojawiły się najpierw – u księdza Jana Kluka, Stanisława Górskiego, Konstantego Tyzenhauza. Kobczyk zaś … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Dodaj komentarz
Kaczuszki, orzełki, gołąbki – czyli uwaga na zdrobnienia
Wśród polskich nazw ptaków nie brakuje zdrobnień, czyli bardziej fachowo nazw deminutywnych. Występują one obok form podstawowych i oznaczają odrębne, nieraz nawet niespokrewnione ze sobą gatunki. Polska nomenklatura sięgnęła już nawet po takie określenia jak kaczuszka, sokolik, dropik, derkaczyk, gołąbek, jaskółeczka. … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
3 Komentarze
Okopcone, przydymione, ogorzałe…
Czerń bywa w nazwach ptaków subtelnie zaklęta albo przeciwnie — wyrażona wprost. Przykładami bezpośredniego przeniesienia barwy upierzenia na nazwę są rodzime: czernica, czerniec (dawniej o kapturce), czarnowron. Ale nie brakuje wśród nazw subtelniejszych skojarzeń, szczególnie zaś węglowego pochodzenia. Uhla … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Dodaj komentarz
Bielszy odcień bieli
Najbielszym z rodzimych ptaków jest bez wątpienia łabędź. Bo, o ile zupełnie białych ptaków jest więcej, to biel łabędzia poraża obfitością i czystością. Nie dziwi zatem, że i etymologia tej nazwy prowadzi właśnie do bieli. Jej źródło bije w dobrze … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Dodaj komentarz
hanki, wojtki, marcinki…
Dziś imieninowo. Marcin, Witold, Katarzyna, Andrzej – to tylko niektórzy z listopadowych solenizantów. A przecież ptaki też czasem mają ludzkie imiona… Ksiądz wojciech powoli i z powagą przechadza się po łące z „rękoma” założonymi do tyłu. To naszego boćka (bociana … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Dodaj komentarz
Kurhannik – ptak zaduszny…
„Hej, sowy, puchacze, kruki…” – kto pamięta Chór ptaków z Dziadów Części II…? Za niektórymi ptakami od wieków ciągnie się sława złowieszczenia, przepowiadania śmierci. Złą wróżbą jest pojawienie się kruka, kwilenie sowy — „sowa na dachu kwili, komuś umrzeć po chwili”. Te feralne przesądy … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
1 komentarz
Żórawie, puhacze, kuligi…
W przedwojennym leksykonie z 1933 roku nie znajdziemy ani żurawia, ani puchacza, ani kulika, lecz jedynie rażące dziś osobliwą ortografią formy. Taką właśnie pisownię pamiętają jeszcze nasi dziadkowie. Żóraw stał się żurawiem w wyniku reformy ortograficznej z 1936 roku. Etymologicznie … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
1 komentarz