Czy pójdźka woła „pójdź”?

Dźwiękonaśladowcze pochodzenie nazwy pójdźka jest nieprzekonujące. Wystarczy posłuchać jej głosu, żeby się przekonać, że nie słychać w nim podobieństwa do głosek tworzących tę nazwę. W głosie pójdźki polscy obserwatorzy słyszą “puijć” bowiem znają nazwę pójdźki i powszechne przekonanie o pochodzeniu tej nazwy od głosu. Oczywiście można wymówić słowo pójdźka przeciągłym falsettem tak, żeby przypominało ono głos tej małej sowy, ale w ten sposób można wymówić wiele słów.

Nazwa pójdźki ma podłoże w przesądzie, że pójdźka woła pójdź, co jest najczęściej interpretowane jako przepowiednia śmierci. Pójdź w dołek pod kościółek tudzież Pójdź na tamten świat. To oczywiście tylko przesąd, ale wydaje się, że taka ludowa interpretacja głosu pójdźki zaważyła na wyborze jej nazwy. Inną interpretacją tego – a może innego… – głosu pójdźki jest powij zwiastujące rychłe narodziny.

Głos młodych pójdziek nasuwa przypuszczenie, że pójdźka mogła pożyczyć swoją nazwę syczkowi, chociaż nazwa syczek dla pójdźki nie była nigdy notowana. Ale nie można wykluczyć, że dawniej tych sów nie rozróżniano.

Bardziej nobilitującą nazwę ma natomiast pójdźka po łacinie – Athene noctua. Nazwa rodzajowa związana jest w prawdzie także z przesądem albo mitem o związku pójdźki z boginią grecką Ateną, ale jest to przynajmniej bardzo zacna bogini mądrości. Przymiotnik noctua oznacza zaś nocny. Z kolei trywialne angielskie Little Owl – mała sowa – wiąże się z tym, że na Wyspach sowa ta znana jest dopiero od XIX wieku, kiedy sztucznie ją tam sprowadzono. Dlatego i nazwa ta jest raczej niewyszukana i aż nadto bezpośrednia.

Mottem listy ptaków świata Międzynarodowego Komitetu Ornitologicznego jest chińskie przysłowie “Wiedza zaczyna się od nadania właściwej nazwy”. Nie każda nazwa wydaje się jednak potwierdzać tę tezę. Niektóre przesądy i konotacje kulturowe związane z ptakami nie służą ich wizerunkowi i często niestety ptaki przypłacają to nawet życiem. Nazwy niosą w sobie różne treści i tradycje językowe, historyczne, kulturowe, które jednak nie zawsze są źródłem wiedzy.

fot. Witold Muchowski – pójdźka z Dzikich Pól

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s